Lebowski - Cinematic - Okładka
Lebowski - Cinematic - OkładkaLebowski - Cinematic - Środek

Lebowski – Cinematic (Digipack CD)

5 out of 5 based on 1 customer rating
(1 customer review)

Price: 35.00 

Third release of the “Cinematic” album.

Thanks to your requests, we've released a couple of more “Cinematic” albums. This is a limited offer!

In stock

Category:

Product Description

Number of tracks: 10
Length: 63 minuty

TRACKLIST:

1. Trip To Doha – 5:40
2. 137 Sec – 7:11
3. Cinematic – 7:41
4. Old British Spy Movie – 5:10
5. Iceland – 7:12
6. Encore – 6:07
7. Aperitif For Breakfast (O.M.R.J) – 6:06
8. Spiritual Machine – 6:54
9. The Storyteller (Svensson) – 6:38
10. Human Error – 7:58

music: marcin łuczaj & marcin grzegorczyk
production: marcin grzegorczyk
mastering: tom meyer – master & servant
artwork: wiktor franko
guest: katarzyna dziubak – voice, violin
(137s, Old British Spy Movie)

Zobacz teledysk z płyty

 

 

1 review for Lebowski – Cinematic (Digipack CD)

  1. 5 out of 5

    (verified owner):

    Zaskakująca płyta. Sam zespół mówi, że to muzyka do nieistniejącego filmu, ale słuchacz dzięki głosom polskich aktorów ma wrażenie, że to muzyka z tych filmów, z których pochodzą te głosy. Zespół dobrał fragmenty wcale nie z oczywistych filmów. Miłośnik polskiego filmu pewnie z łatwością rozpozna głos aktorów, ale określenie jaki to film – łatwe nie będzie. To taka “klasyka” z TVP Kultura 🙂 Sama muzyka jest znakomita, a w połączeniu z głosami aktorów tworzy intrygujący klimat…. od którego trudno się oderwać. Płyta podzielona jest na utwory, ale w zasadzie można by ją zmiksować w jedną całość (rodem z Pink Floyd) i myślę, że nikt nie uznałby, iż poszczególne części nie pasują do siebie. Płyta jest niewątpliwie spójną całością, nawet jeśli nie był to zamiar muzyków, choć koniec z odgłosem projektora świadczy, że to concept album w najlepszym wydaniu, nawet jeśli zespół się do tego nie przyznaje. Płyta jest wydana niezwykle starannie z bardzo ładną wkładką opisującą muzyczną podróż, w którą chce nas zespół zabrać, ale ja polecam najpierw wysłuchanie płyty (najlepiej wielokrotne) a dopiero później zerknięcie do książeczki – może być sporo niespodzianek i różnego spojrzenia – ale to jest właśnie w odbiorze muzyki (tej muzyki) najfajniejsze … 🙂

Add a review

Your email address will not be published. Required fields are marked *